Wróciłam do domu z torbą.
- Co tam masz? - odwrócił się Jaś
- Nie bój się dla ciebie też coś mam. - puściłam do niego oczko. Chłopak podszedł do mnie i wziął plastikową torbę z jakaś taką dziwną ale i śmieszna miną.
- Dzisiaj jemy moje śniadanie. - miał już wyrzucić jedzenie w torbie kiedy otworzył plastikowr pudełko
- Kebab?! Skąd wiedziałaś że lubie kebab? - zrobił duże oczy.
- Nie wiedziałam tylko że był tylko kebab. - zaśmiałam się. Zjedliśmy kebab.
- Idziemy gdzieś? - spytał Jaś
- Ale gdzie?
- Na przykład do mnie - zaproponował Jaś i się do mnie uśmiechnął pokazując swój aparat
- Nie mam siły. Może o 15?
- Ok.To ja ide bo chyba musze posprzątać. - zaśmiał się. Jas do mnie podszedł spojrzał w oczy i pocałował w pulik.
- Dzięki za kebab mordko- powiedział to tak słodko. Następnie wyszedł. Ja wróciłam do mojego pokoju.
"Super. Telefon Janka." powiedziałam sama do siebie gdy go zobaczyłam. Nie chciałam nic sprawdzać i miałam go odłożyć ale gdy znalazł się w moich rękach natychmiast sprawdziłam wiadomości.
I tak nie było w nich nic nadzwyczajnego więc odłożyłam telefon uświadamiając sobie co przed chwilą zrobiłam. Byłam na siebie zła.
Spojrzałam na zegarek była już 12.30 więc włączyłam telewizor. Po oglądałam 2 godzinny film a później poszłam do łazienki czesać włosy i umyć twarz.
Była już 15! Szybko ubrałam buty, zabrałam telefon Jasia i wyszłam.
Od razu po zamknięciu drzwi założyłam słuchawki i połączyłam się od świata. Uwielbiałam to gdy dzięki muzyce mogłam przenieść się w inny mój własny świat.
Po 5 minutach zobaczyłam Jasia.
- No nareszcie. - spojrzał na mnie
- Dobra dobra , masz tu swój telefon.
- Oo gdzie był?!
- Zostawiłeś go na moim łóżku.
- Aaa. Okej to zapraszam do mojego domu- wskazał na drzwi wejściowe a kolejnie je otworzył. W środku dom był zwyjaczny podobny do mojego. Weszliśmy do jego pokoju.
Kiedy go zobaczyłam byłam bardzo zdziwiona.
piątek, 20 marca 2015
#7
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Hahah nie dziwie jej sie że wybrała kebaba :D
OdpowiedzUsuńSuper rozdział i całe opowiadanie :***